A+ A-

    Witaj na www.hendzel.pl.

     

    To nie błąd, to moja strona.

     

    Andrzej Marek Hendzel

    Apollo Wydawnictwo Oficyna Kompozytorzy Dziennik Muzyczny Piosenki Artykuły Recenzje Instytut Neuronowy Do pobrania Krótki opis Kontakt
    Poprzednia     1 ... 2 ... 3 ... 4 ... 5 ... 6 ... 7 ... 8 ... 9     Następna

     

    Nowości:

     

    18. 08. 2020 r.

    Krzyczące szepty

     

    A po co ten oksymoron jak z amerykańskiego filmu nauczającego grupę opóźnionych amery­kańskich rekrutów? A może zawędrowaliśmy w dolinę kiepskiej poezji, gdzie wypisujący swoje wier­szydła nanizają te same paciorki swoich robaczywych myśli od lat siedemdziesiątych zeszłego wie­ku? A tym czasem Gazeta Zaborcza i Gazeta Zapolska wykreują wirtualną rzeczywistość dla zjada­czy pszenicy rundapowanej, aby widzieli świat oczyma żaby...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    13. 08. 2020 r.

    Kraina serwusów

     

    A o czym to znowu będzie. Czy obrabiamy krainę i nazwie Kraina? Nic z tego? Nie opisujemy też śpiewającego nieco baranim głosem Filipińczyka. Bez wycieczek nacjonalistycznych, jakby powie­dział zapatrzony nieco w siebie cwaniak, który chce w Polsce ustawiać ludzi po kątach, jakby nie wiedział, że Polacy są cierpliwi i wyrozumiali, ale nie do końca i nie wiecznie. Zatem może o Kosza­linie? Koszalin to też Polska. Ciągle...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    11. 08. 2020 r.

    Prezydent... urra

     

    Czy będziemy tu mówić o którymś z naszych wschodnich sąsiadów, albo lepiej dalekozachod­nich? Dobrze by było. Zawsze łatwiej zwalić wszystko na Ruska. A tu tymczasem mamy swojego ga­gatka. Pisałem o tym we wstawce - „Klakiera”. Jednak nie wyczerpałem tematu, zatem do dzieła...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    07. 08. 2020 r.

    Klakiera

     

    Powinienem napisać tę wstawkę jak wszyscy, ale to by było za trudne. Napiszę ją więc po swojemu, bo wszystko to przecież odbywa się w zakresie wyobraźni a nie realiów i wszelkie próby połączenia tego z obrazem obecnie rządzącego Prezydenta to tylko wymysły...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    05. 08. 2020 r.

    Słowianactwo

     

    Znów polecę dzisiaj Norwidem. Sławne słowo „polactwo”, nadużywane przez wielu w celu obrażania przedstawicieli własnego Narodu, które nie zakorzeniło się w słownikach powszechnych, ale istnieje, też pochodzi od niego. W liście do Teofila Lenartowicza z 23 stycznia 1856 roku z Paryża Norwid napisał...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    03. 08. 2020 r.

    Bardziej bardzie

     

    Wklepię ten tekst podpierając się na własnych błędach. Błąd nie zawsze daje zły rezultat. Właściwie daje zły rezultat tylko wtedy, gdy nie wysnuwamy wniosków z błędu, ani chęci naprawienia go. Słuchałem wczoraj piosenek z Powstania Warszawskiego. Co myślicie, i u nas wyją syreny o godzinie 17-tej. Nawet na prowincji prowincji w takim Koszalinie pamiętamy o godzinie „W”...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    31. 07. 2020 r.

    Wiśniowiada

     

    Czy pisanie to działanie? Tak. Zatem czemu ten tytuł? Czyżbyśmy nawracali do najgorszych czasów nieudolnego króla Polaki? Zaraz padniemy na kolana i podpiszemy układ oddając naszą suwerenność? Koszalin znów wpadnie w łapy Niemców. Przypomną sobie nawet, gdzie zakopali pomnik swojego tępego kanclerza. A my pójdziemy do ich fabryk orać za psie pieniądze, bo, wiadomo, dostaniemy więcej. A pies to taki, który dostaje więcej od wilka. Tak przynajmniej mówi bajka...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    29. 07. 2020 r.

    Krajówa

     

    Nigdy nie należy zapominać o tym, że „Ziemia jałowa” T. S. Eliota to poemat o Polskiej Ziemi, bo o Europie Środkowej. Milczą o tym Wikikwiki i inne tego rodzaju skażone głupotą ludzką źródła prawdy powszechnie rozpowszechnianej. A to jest jak spacer po Koszalinie. Idziesz i nie wiesz, czy będzie bodaj jedna osoba, do której warto się odezwać, by nie rozbić sobie głowy o mur niezrozumienia...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    27. 07. 2020 r.

     

    Tekst piosenki „W jądrze słońc”:

     

    W jądrze słońc

     

    Mówi Ulam do Tellera.

    Kto dziś pamięta to…

    Ledwo gębę rozpościera…

    „Mój przodek stworzył go...”

    Ref. Tego, którego nie ma...

    Więcej...

     

     

     

    27. 07. 2020 r.

    Refrenizacja

     

    Powtarzanie do znudzenia tego samego frazesu wydaje się tylko rekolekcją zaciętej płyty. Jak­by kto podskakiwał stale na tym samym wyboju i nic nie robił, by się go pozbyć. Ciągle ten sam kamień albo ta sama kłoda leży pod nogami, ale łatwiej jest tysiące razy przejść nad nią albo ją omi­nąć, niż pozbyć się jej raz na zawsze. Czy to nasza przypadłość narodowa?...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    24. 07. 2020 r.

    Furmanka postępu

     

    Na chwilę czas się zatrzymał a może tylko trzeba mu zmienić baterię. Dawno temu, cóż za przepaść dziejowa, ledwo sto kilkadziesiąt lat temu, wszędzie jeździły tylko wozy konne. Czy sądzisz, drogi Czytelniku, że zmyślam? Nie tylko karety i karoce, albo dyliżanse, ale zwykłe wozy konne. Wszędzie były, bo do każdych drzwi trzeba było dowieźć różne towary niezbędne do zwykłego codziennego życia. Woźnica zatem albo inaczej furman to była persona równie codzienna jak dzisiejszy kierowca. Przesiadł się taki z furmanki na...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

    Poprzednia     1 ... 2 ... 3 ... 4 ... 5 ... 6 ... 7 ... 8 ... 9     Następna

     

    Do góry